Narastające pragnienie cz 2

Marzec 24th, 2012

Po raz pierwszy spotkała mężyzne z taką pasją.  Wcześniejsi parterzy z którymi miała się „przyjemność” kochać nie dawali jej nawet w połowie tego co on teraz jej oferował. Dla niego naprawdę ważna była jej przyjemność.Nie myślał tylko o sobie jak wszyscy poprzedni, ale starał się aranżować takie sytuacje żeby i jej było maksymalnie dobrze. Potrafił poświęcić cały wieczór na całowaniu jej i pieszczotach które mają jej spowodować jak najwięcej przyjemności. Kiedy urządzał takie seanse i rozbudzał jej zmysłe sam bronił do siebie dostępu. Tłumaczył jeji prosił żeby skupiła się na sobie i swojej przyjemności. Miał rację. Kiedy szczytowała w takich sytuacjach był to wyjątkowo silny orgazm. Co więcej nigdy nie kończyło się na jednym. Kiedy po pierwszym opadała na łóżko przytulał ją i głaskał całując i dając czas na regenerację. Kiedy wyczuwał, że może ponownie przystąpić do działania zniżał się do poziomu jej cipeczki i po raz kolejny zaczynał wylizywać. Jego język był tak cudownie mokry i sztywny, że nie trzeba było wiele czasu kiedy znowu zaczynała piszczeć i widć się na łóżku w spazmach rozkoszy. Jego umiejętności były niewzykłe.Zawsze wiedział co sprawi jej najwięcej przyjności.

Narastające pragnienie cz 2

Marzec 24th, 2012

Wiedziała, że tym sposobem jeszcze bardziej rozpali moje zmysły. Z każdą sekundą chciałem jej jeszcze bardziej. Kiedy ramiączką zsunęło się po jej ramieniu postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. Chwyciłem ją mocno w tali i przyciągnąłem do siebie. Wyczułem protest i moment w którym chce się wyrwać, ale tylko wzmocniłem uścisk. Robiłem się co raz  twardszy i co raz bardziej spragniony seksu. Musiałem ją mieć. W tej chwili! Nie pytając o pozwolenie ściągnąłem jej koszulkę i kolistymi ruchami zaczałem masować piersi. Rozpiąłem stanik uwalniając je i robiąc sobie pełen dostęp do tych cudowności. Różowe sutki z każdą chwilą stawały się co raz twardsze. Kiedy je delikatnie przygryzłem z jej ust wyrwał się cichy jęk. Wiedziałem, że już jest moja. Wsunąłem ręke pod jej spodenki i nurkując jeszcze niżej zacząłem drażnić cudownie mokrą różyczkę. Jej oddech stał się jeszcze szybszy. Wbiła swoje paznokcie w moje plecy i zaczęła kołysać całym ciałem. Poczułem jak jej ręce wędrują do mojego rozporka. W końcu! Teraz będzie moja. Zerżne ją tak jak jeszcze nikt nigdy wcześniej. Będzie krzyczeć i błagać żebym przestał, wić się na łóżku i szczytować raz za razem, ale ja tak szybko nie dam jej spokoju…

 

Narastające pragnienie cz 1

Marzec 24th, 2012

Cały dzień o niej myśłałem. Nie mogłem pozbyć się z głowy obrazu jej pięknego ciała. To w jaki sposób na mnie działała było niezwykle intensywne. W moim umyśle został jej obraz z poprzedniego dnia, kiedy była ubrana w letnią sukienkę. Miałem szczęście bo sukienka była z rodzaju tych, które pod odpowiednim kątem pochylenia pokazują trochę za dużo.Dzięki temu kiedy sie pochylała mogłem zaobserwować kształ jej pięknych piersi. Zapach jej skóry był jak narkotyk. Wywoływał u mnie niezwykle silne uczucia i napięcie. Wiedziałem, że kiedy dziś wieczór się spotkamy szybko przejdę do rzeczy.

Tym razem miała na sobie koszulkę na ramiączkach i krótkie spodenki. Włosy związane w ogonek. Ucieszyłem się, bo dzięki temu miałem pełen dostęp do jej szyi. Wiedziałem jak bardzo lubi kiedy całuje ją po karku i ssam śliczne uszko. Wystarczyło, że pozwoli mi na odrobinę takich pieszczot i już jest cała moja. Bez słowa zaprowadziłem ją za ręke do sypialni. Uśmiechnęła się ujmując mnie tym i dając do zrozumienia, że wcale nie będzie tak łatwo. Kiedy zacząłem ją całować, wsuwając jezyk do jej ust ze śmiechem odsunęła się ode mnie. Dobrze wiedziała co robi. To była jedna z jej stałych sztuczek

Kobieca przyjemność

Marzec 24th, 2012

Może nie byłyśmy w zalegalizowanym związku ale to nam nie przeszkadzało. Ona była moją żoną. Tą jedyną i wymarzoną osobą.Na początku ludzie nie akceptowali naszego zwizku. Kiedy spacerowałyśmy przez miasto trzymając się za ręce rzucali nam złowrogie spojrzenie. Nie miało to dla nas żądnego większego znaczenia bo się kochałyśmya cudowny seks rekompensował wszystko. Fantastycznie było wrócić po ciężkimdniu do domu  i zanurzyć swoją twarz w jej piersi, cudownie pachnące ciało. Seks z drugą kobietą jest pięknym przeżyciem. Jeśli łączy was uczucie i chcecie sprawić drugiej osobie przyjemność całkowicie oddajecie się  tej czynności. Pamiętam jak pierwszy raz zniżałam swoje pocałunki aż doszłam do jej cipeczki. Wiedziałam co mi może sprawić przyjemność i jakie ruchy lubię dlatego nie miałam problemu z tym, żeby dać jej potężną dawkę przyjemności. Kiedy przesuwałam języczkiem po jej wargach i rosnącym z każdą chwilą guziczku ja sama byłam niesamowicie podniecona. Kiedy słyszałam jej jęki i czyłam drżenie wewnętrznej strony ud chciałam dać jej jeszcze więcej. Kiedy role się odwróciły i to ona zajęła się moją przyjemnością długo to nie trawło. Byłam tak podniecona, że po kilku minutach pieszczot z krzykiem szczytowałam unosząc całe ciało do góry.

Może coś nowego?

Marzec 24th, 2012

Wiele lat po ślubie człowiek zaczyna zatracać pewne umiejętności. Gdzieś po drodzę gubi się emocje, pasję i pożadanie. Osoba z którą żyjesz staje się Twoim towarzyszem i pomocnikiem.Przyzyczajasz się do niej i nie wywołuje już ona w Tobie takiej burzy uczyć. Z kochanki przeradza się w matkę. Zawsze się bałem tego momentu w swoim życiu, dlatego cały czas starałem się rozwijać nasze zaineteresowania i życie seksualne.Na moje 35 urodziny obiecaliśmy sobie, że kupimy dobrą książkę z pozycjami seksualnego i  każdego tygodnia będziemy próbowac jedną z nich. To był strzał w dziesiątkę! Nie dość, że nasza wyobraźnia zrobiła się dużo bardziej pobudzona to jeszcze czas oczekiwania na nową pozycję był cudownie słodki. Po pewnym czasie sami zaczęliśmy robić modyfikację i dodawać elementy które nas pociągały.Pamiętam sytuację w której mieliśmy wypróbować jedną z pozycjiod tyłu. Całkowicie zatraciliśmy się w tej chwili. Moje ciało było tak sztywne i napięte, że każdy jej ruch sprawiał mi niesamowitą przyjemność. Dając klapsy w jej wypięty tyłeczek zacząłem co raz szybciej poruszać biodrami. Orgazm który wtedy przeżyłem był jednym z najsilniejszych w moim życiu.

Mała wymiaa

Marzec 24th, 2012

Od pewnego czasu w naszym łóżku zaczęło brakować finezji. Nie było już tego podniecenia i ognia jak za dawnych lat. Rozumiałam, że dziesięć lat po ślubie robi swoje ale mimo to chciałam ponownie poczuć te motyle w brzuchu. Podniecenie które ogarnia całe ciało. Tak duże i tak przejmujące, że masz wrażenie jakbyś miał zaraz eksplodować. Tak dawno tego nie czułam, że już zupełnie zapomniałam jak to jest. Do naszej sypialni zakradła się rutyna i schematy które systematycznie powtarzaliśmy. Dlatego w 40 urodziny mojego męża zaproponowałam Mu wymianę partnerów. Chciałam, żebyśmy poznali parę, w podobnym wieku i o podobnych zainteresowaniach która będzie chciałą się wymienić na kochanków. Ja bym się pieprzyła z mężem tamtej kobiety, a ona z moim. Już sam pomysł wydawał mi się bardzo podniecający i odświeżający.Miałam nadzieję, że pomoże to zaczerpnąc nowych pomysłów i na nowo rozbudzi nasze zmysły. Nie myliłam się. Obcy mężyczna, jego dotyk i smak spowodowały wybuch emocji które od dłuższego czasu były nie używane. Jego twardy penis tak mnie pociągał, że w kilka minut moja brzoskwinka zrobiła się mokra jak nigdy. Jęczałam i prosiłam o więcej kiedy we mnie wchodził…

Nie było tak źle

Marzec 24th, 2012

Od zawsze miałem dziwne fantazje.  Nie byłem pewny jak moja partnerka na nie zareaguje, dlatego zanim jej je przedstawiłem długo się nad tym zastanawiałem. Dopiero po naszym ślubie odważyłem się przed nią odsłonić część moich upodobań. Poprosiłem ją, żeby zastanowiła się nad pewną formą dominacji. Chciałem poczuć się sponiewierany i w pełni zagarnięty przez inna osobę. Im mocniej i wyraźniej dałaby mi odczuć swoją wyższość nad moją osobą tym lepiej. Z początku Marzena była sceptyczna i dość niepewnie podchodziła do mojego pomysły. Z czasem jednak dała się przekonać i obiecała spróbować. Specjalnie na tą okazję zamówiliśmy kajdanki, pejcz i niesamowicie seksowny lateksowy strój. Cieszyłem się, kiedy moja żona wczuła się w rolę. Zostałem związany i ubezwłasnowolniony. Kiedy weszła do pokoju w swoich szpilkach i pełnym makijażu mój kutas zrobił się twardy. Usłyszałem krótkie polecenie – na ziemię. Poczułem jak fala podniecenia przepływa moje ciało. Kiedy chwyciła mnie za włosy i zbliżyła swoją twarz do swojej cudownej szparki każąc ją wylizywać nie wytrzymałem. To było tak nesamowite i tak przyjemne, że nie byłem w stanie powtrzymać wytrysku.

To wszystko moje!

Marzec 24th, 2012

Podjęcie decyzji o zawarciu związku małżeńskiego było jedną z najlepszych opcji jakie w życiu podjąłem. Wiedziałem, że mam niezwykle seksowną żone i tylko ja mam teraz prawo ją posuwać. Czułem się jak prawdziwy maczo. Każdy, kto widział chodź raz moją żone mi zazdrościł. Śliczna blondynka, zawsze na wysokich obsasach,w obcisłym stroju podkreślającym jej niesamowite kształty. Jej cycuszki były jak spełnienie marzeń. Duże, okragłe i sterczące. Wielokrotnie w ciągu dnia miałem ochotę zatopić w nich swoją twarz. Teraz kiedy byliśmy poślubie zyskałem pewność, że to wszystko będzie moje do końca naszych dni. Czułem się dumny, że taka kobieta znajduje się u mojego boku. Ona jedna sprawiała, że mój kutas stawał na baczność ile razy mnie pocałowała. I tylko ona potrafiła robić loda w tak cudowny sposób. Nie znałem drugiej takiej kobiety która językiem wyczyniałaby takie cuda. Najlepsze jest to, że po ślubie Marlena była mi tak wdzięczna że co noc mogłem liczyć na lodzika przed snem. Nawet nie musiałem o to prosić. Po prostu zsuwała się pod kołdre i wsadzając mojego kutasa do ust zajmowała się nim tak długo aż wystrzeliłem do jej buzi spuszczając się.

 

Czystość, aż do ślubu cz 2

Marzec 24th, 2012

Całowałem ją po szyi jeżdżąc końcówką języka po delikatnej skórzę. Kiedy zacząłem pieścić jej płatek ucha przygryzając i ssając zmieniając intensywność pieszczot poczułem jak jej oddech staje się co raz szybszy i głośniejszy. Schodząc pocałunkami w doł, aż do lini majteczek wywołałem u niej kolejne fale rozkoszy. Tym razem z jej ust można było usłyszeć cichutkie pojękiwania. Dłużej nie wzlekając zdjąłem jej bieliznę i cieszyłem się całym jej ciałem. Wsuwając pomiędzy jej uda swoją dłoń wyczułem cudowną wilgoć. Było tak rozkosznie ciepło i mokro, że myślałem że od samego tego doznania zaraz eksploduje. Nie łatwo było chodź trochę opanować swoje napięcie i pożadanie. Chwyciłęm ją za włosy i przyciągając twarz do swojej pocałowałem wyrażając swoje pożadanie. Kiedy rozłożyła nogi wsunałem się w nia i zaczałem nasz pierwszy akt. Moje ruchy stawały się co raz bardziej intensywne i zdecydowane. Jej jęk przerodził się w pełny krzyk. Kątem oka zauważyłem jak ściska prześcieradło. Cała ta sceneria i przyjemność którą czułem sprawiały, że wiedziałem, że lada moment dojdę. Eksploduje i wypełnie ją całym sobą. Chciałem, żeby ta przhemność trwała dłużej, ale wtedy pomyślałem, że jeden orgazm nie wyklucza następnych…

Czystość, aż do ślubu cz 1

Marzec 24th, 2012

Wraz ze swoją dziewczyną czekaliśmy na nadejście tego dnia. Oboje byliśmy dziewicami i chcieliśmy żyć w czystości aż do dnia ślubu. Co prawda po drodze osiągnięcia tego celu były różne trudności i nie łatwo było się powstrzymywać w wielu namiętnych sytuacjach, ale zawsze w ostatniej chwili zapalała nam się czerwona żarówką i robiliśmy wszystko, żeby nie zawieść siebie i swoich postanowień. Myślę, że warto było czekać. Noc poślubna była i będzie jedną z najważniejszych nocy w moim życiu. Nie zapomnę widoku Wioli w nocnej bieliźnie przy blasku księżyca. Jej pełne piersi, jakby wyskakujące z haleczki, smukła talia i mokra cipeczka w zasiegu ręki. Czułem jej zapach i nie mogłem się powstrzymać, żeby nie zedrzeć z niej ubrania. Starałem się być delikatny, ale namiętność wzięła górę. Położyłem się na niej i chodź wciąż w bieliźnie, napierałem na nią całą swoją męskością.Chciałem, żeby mnie poczuła, zapragnęła tak mocno jak ja ją. Niech błaga o mojego penisa ! Zębami zadarłem jej halkę do góry. Widząc ją nago zadrżałem z rozkoszy.Jej ciało było pokryte ciarkami, zamknięte powieki i lekko uśmiechnięte usta sprawiały, że niesamowicie mocno chciałem w nią wejść. Była tak piękna i seksowna jak jeszcze żadna kobieta.